wtorek, 28 lipca 2020

* ciche dni *


Pełna emocji powieść o okrutnej sile milczenia.



  

Abbie Greaves napisała niebywale emocjonalną powieść o niszczycielskiej sile milczenia. Ta książka to naprawdę zaskakująco dojrzały debiut literacki. Bardzo jestem ciekawa następnych powieści tej autorki. "Ciche dni" poruszają bowiem w czytelniku najbardziej delikatne struny. To pełen emocji i wzruszenia tekst, który na długo pozostaje w naszej pamięci. Zmusza nas do myślenia i skłania do refleksji. Mam nadzieję, że taka zapowiedź przyniesie w przyszłości jeszcze bardziej poruszające teksty literackie. Jeśli jesteście ciekawi w jaki sposób milczenie może zniszczyć nawet najbardziej udany związek, zachęcam was do lektury. "Ciche dni" to wspaniałe studium ludzkiej psychiki - mądre, niebywale pouczające, "uderzająco prawdziwe, wzruszające i rozdzierająco piękne." Główni bohaterowie tej powieści to Frank i Maggie. Od lat tworzą razem zgrany duet i są naprawdę szczęśliwym małżeństwem. Jednak niestety do czasu... Ich związek był wzorcowy, pełen miłości, zrozumienia oraz wzajemnej akceptacji. Przeżyli ze sobą wiele pięknych, ale i trudnych chwil. Jednak mimo wszystko nie potrafili sobie poradzić z największą tragedią, z jaką przyszło się im zmierzyć w  życiu. Śmierć ich jedynej ukochanej córki zniszczyła także ich samych. Ogromny ból, rozpacz i cierpienie oraz niezgoda na to, co się stało odebrały im prawdziwą radość życia. Frank i Maggie przestali się wzajemnie wspierać w ciężkich chwilach. Każde z nich było zdane tylko samo na siebie. Żyli razem, a jednak samotnie obok siebie. Mnóstwo niedomówień oraz niewypowiedzianych słów zbudowało między nimi mur obojętności. Ta ogłuszająca cisza w końcu stała się dla Maggie nie do zniesienia. Ostatecznie doprowadziło ją to do próby samobójczej. Gdy trafiła do szpitala i została wprowadzona w stan śpiączki farmakologicznej Frank otrzymał ostatnia szansę...  Za namową jednej z pielęgniarek nareszcie przemówił do żony i w ten sposób powrócił do jasnej i odległej wspólnej ich przeszłości. Nieśmiało i powoli zaczął snuć przepiękną opowieść o miłości, pełną wielkich emocji oraz wzruszeń. Powiedział wtedy Maggie to wszystko, czego z braku odwagi nie powiedział jej przez całe ich wspólne życie. Wszystkie niewypowiedziane emocje ubrał w słowa. Nareszcie powiedział żonie, że była miłością jego życia i wielokrotnie sprawiła, że był najszczęśliwszym mężczyzną na świecie. Ostatecznie odważył się nawet wyjawić tajemnicę swojego całkowitego milczenia przez ostatnie pół roku... Czy to wystarczy aby odmienić ich małżeństwo? Czy los będzie dla nich tak łaskawy i da im ostatnią szansę na wspólne szczęście? Czy Frank będzie miał okazję raz jeszcze porozmawiać z żoną? Musicie już doczytać sami! Zachęcam was oczywiście do lektury. Przygotujcie sobie jednak na tę okazję mnóstwo chusteczek higienicznych. Już dawno żadna powieść mnie tak nie wzruszyła. Przeczytałam ją jednym tchem i cały czas jestem pod jej "urokiem". Naprawdę polecam! 

Reasumując: 
moje wrażenia: pełne wzruszenie ;
czytelnik: wrażliwa dusza, która szuka bardzo emocjonalnych tekstów;
ozdoba biblioteczki: ciekawa;
objętość: średnia.



"Ciche dni"

autor: Abbie Greaves 
tytuł oryginału: "The Silent Treatment"
tłumaczenie: Magdalena Sommer
Wydawnictwo Muza
Wydanie I
data wydania 20.05.2020


moja ocena książki 6/6
moja ocena okładki 4/6



Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Muza :-) 

6 komentarzy :

  1. Bardzo mi się podobała ta książka i naprawdę gorąco ją polecam. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem pod dużym jej wrażeniem. Pozdrawiam serdecznie 🙂

      Usuń
  2. Bardzo lubię takie klimaty, więc nie mówię nie tej książce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa czy Ci się spodoba. Pozdrawiam ciepło 🙂

      Usuń
  3. Naczytałam się o tej książce już sporo. Jakiś czas temu było o niej dość głośno w blogsferze. Zapisałam sobie już tytuł i przyznaję, że jestem szalenie ciekawa. Lubię książki problemowe, powieści skłaniające do refleksji i z przesłaniem. Ta właśnie taka się wydaje, więc myślę, że to tylko kwestia czasu zanim po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej premiera była w maju tego roku, a już wiele osób wypowiadało się na jej temat w samych superlatywach. To debiut literacki, na który naprawdę warto zwrócić uwagę. Pozdrawiam serdecznie 🙂

      Usuń