* sprzedawca marzeń *


"Czasem trzeba umrzeć dla świata, by zacząć żyć od nowa"





Richard Paul Evans to autor, który za każdym razem porusza tematy nurtujące nas wszystkich. Jego powieści obyczajowe pełne są mądrych, niezwykle ważnych i uniwersalnych prawd. Tym razem " [...] udowadnia nam, że nawet najbardziej zagubiony człowiek może odnaleźć drogę na nowo." Tytułowy sprzedawca marzeń to oczywiście postać fikcyjna, ale stworzona na podobieństwo autentycznej osoby. Richard Paul Evans podczas jednej ze swoich podróży spotkał człowieka, który opisał mu swoją życiową historię. Poruszyła go ona tak bardzo, że postanowił wykorzystać ją w swojej książce. Może dlatego "Sprzedawca marzeń" jest tak realistyczną opowieścią. Myślę, że każdy z nas odnajdzie w niej cząstkę samego siebie. Przecież wszyscy gonimy za szczęściem, a bardzo często nie potrafimy dostrzec go, kiedy jest z nami na co dzień. Tytułowy bohater "Sprzedawcy marzeń" to człowiek, który raz budzi naszą sympatię, a raz antypatię. Ma swoje zalety i wady. Jak każdy z nas zresztą. Może dlatego jest taki prawdziwy. Ze swojego dzieciństwa pamięta właściwie tylko agresję ojca, płacz matki, samotność, zagubienie i ogromną biedę. "Jak każdy, kto w dzieciństwie dostał zbyt mało miłości, Charles pragnął, aby pokochał go cały świat." Miał jedno marzenie i postanowił je zrealizować. Był bardzo zdeterminowany. Wydawało mu się, że wie jak osiągnąć pełnię szczęścia. Bardzo szybko opuścił swój dom rodzinny i zatrudnił się jako asystent u znanego sprzedawcy. Pragnął w jak najkrótszym czasie zarobić dużo pieniędzy. To dawało mu poczucie bezpieczeństwa i spełnienie. Jednak poza bogactwem marzył jeszcze o sławie i rozgłosie. Bardzo szybko przeskakiwał kolejne szczeble kariery i w krótkim czasie przerósł swojego mistrza. Osiągnął upragniony cel. Wydawało mu się, że jest szczęśliwy. "Jednak czasem to, co bierzemy za szczęście, jest tylko jego iluzją." Charles zaczął igrać z ludzkim życiem. Obiecywał rzeczy, które nie mogły się spełnić. Oszukiwał innych. Nie liczył się z uczuciami i pragnieniami drugiego człowieka. Zaczął być egoistyczny i niezwykle roszczeniowy. Zależało mu jedynie na tym, aby nie stracić tego, co zdobył. W pewnym momencie w jego idealnym życiu pojawiły się sytuacje, nad którymi nie miła kontroli. Nawet nie zdawał sobie z tego sprawy, ale powoli zbliżał się dzień, w którym stracił wszystko. Los jednak nie był aż tak okrutny... Charles James dostał drugą szansę... Czy dobrze ją wykorzysta? Bardzo jestem ciekawa dalszych jego losów. Już nie mogę doczekać się kolejnych tomów. "Sprzedawca marzeń" to książka drogowskaz, która przypomina nam, co w życiu ma największą wartość. Myślę, że warto ją znać. 


moja ocean książki 4/5
moja ocena okładki 4/5


autor: Richard Paul Evans
tytuł: "Sprzedawca marzeń'
tytuł oryginału: "The Broken Road"
tłumaczenie: Hanna de Broekere 
Wydawnictwo Znak Literanova
Wydanie I
Kraków 2018



Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova :-)

Komentarze

mój instagram

Popularne posty