niedziela, 2 lipca 2017

* wielki marynarz* PRZEDPREMIEROWO


 "Męski świat, męska robota, męska książka dla kobiet [...]"


premiera książki 6 lipca 2017 roku 



Debiut literacki Catherine Poulain to opowieść o wielkiej odwadze, determinacji, szukaniu przygód i walce z siłami natury. To także bardzo emocjonalna powieść o zmaganiu się z własnymi słabościami. Catherine Poulain urodziła się w prowansalskim Manosque. Mając 20 lat opuściła swój rodzinny dom. Postanowiła wtedy zarabiać na swoje własne utrzymanie podejmując rożne prace fizyczne. Pracowała między innymi w wytwórni konserw rybnych w Islandii, w barze w Hongkongu, przy produkcji syropu klonowego w Kanadzie oraz 10 lat spędziła na kutrach rybackich na Alasce. W ten sposób zwiedzała świat do momentu, kiedy w 2003 roku urząd imigracyjny odesłał ją do Francji. Wszystkie doświadczenia autorki "Wielkiego marynarza" przydały się do napisania tej powieści, można zatem twierdzić, że jest to rodzaj autobiograficznej opowieści. Pierwszą wersję książki Catherina Poulain napisała 30 lat temu, wtedy nikogo ona nie zainteresowała. Po latach, pod wpływem spotkania z pisarką Anne Vallaeys, napisała kolejną wersję. Ta okazała się już wielkim sukcesem. Zdobyła 8 nagród literackich, nominację do Nagrody Goncourtów oraz 300 000 sprzedanych egzemplarzy. Te dane wzbudziły moją czytelniczą ciekawość. Pierwsze zdania tej książki bardzo mnie zaintrygowały. Zastanawiałam się dlaczego młoda dziewczyna opuszcza piękną Prowansję i wyrusza na zimną Alaskę, aby tam z innymi mężczyznami, w ich męskim świecie łowić ryby. Była to dla mnie decyzja odważna i kompletnie niezrozumiała. Chciałam jednak wiedzieć jak potoczą się jej losy. Z kolejnymi przeczytanymi zdaniami coraz bardziej kibicowałam tej dziewczynie. Imponowała mi swoją odwagą, hartem ducha i wytrzymałością. Ta praca była ciężka i żmudna. Była także trudna ze względu na dyskryminację, z którą się spotkała. Początkowo zarabiała połowę stawki, którą otrzymywali za taką samą pracę mężczyźni. Długo musiała pracować na akceptację przez środowisko rybaków. Ostatecznie za sprawą nadludzkiego wręcz wysiłku udało się jej to. W tym szorstkim i brutalnym świecie główna bohaterka poznaje kogoś, kto odmienia jej życie. Warto sięgnąć po książkę, aby dowiedzieć się czegoś więcej na temat tego wątku. "Wielki marynarz" to książka pełna emocji. Główna bohaterka przeżywa wzloty i upadki, raduje się i cierpi. Odczuwa jednak za każdym razem ogromną satysfakcję z tej walki zarówno z samą sobą, jak i przekornym losem. Ta powieść uzmysławia nam coś jeszcze ... Zawsze warto podążać za swoimi marzeniami. Należy znaleźć w sobie siłę, aby je realizować, zmagać się z własnymi dylematami i podejmować trudne decyzje. Nigdy nie można się zatrzymać i utkwić w martwym punkcie. Cały czas trzeba płynąć. Trzeba mieć odwagę żyć pełnią życia! Mimo pewnych mielizn książkę czyta się szybko. Z łatwością wkraczamy w świat głównej bohaterki. Mnie jednak nie przyciągnął aż tak mocno, abym chciała w nim, zostać na dłużej. 

 moja ocena książki 3/5
moja ocena okładki 3/5



autor: Catherine Poulain
tytuł:"Wielki marynarz"
tytuł oryginału:"Le grand marin"
tłumaczenie: Agata Kozak
Wydawnictwo Literackie
Wydanie I
2017
ISBN 978-83-08-06359-0


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Literackiemu :-) :-)