poniedziałek, 19 czerwca 2017

* nazywam się Cukinia *


"Odkąd byłem zupełnie mały, chciałem zabić niebo."





 Pierwsze zdania tej książki są niezwykle poruszające. Tak rozedrgani emocjonalnie jesteśmy cały czas podczas jej lektury. Dopiero na samym końcu odnajdujemy w niej jaśniejszy promień, pojawia się nadzieja na lepsze jutro. Głównym bohaterem a zarazem narratorem tej powieści jest dziewięcioletni Ikar, którego wszyscy nazywają Cukinia. Chłopiec wychowuje się w dysfunkcyjnej rodzinie. Jego życie jest szare i bardzo, bardzo smutne. Nie wszystko jest on w stanie zrozumieć i wiele rzeczy tłumaczy sobie w sposób zadziwiający. Ta jego prosta i momentami bardzo naiwna narracja porusza czytelnika do głębi. To nie jest książka o szczęśliwym dzieciństwie. Cukinia w wyniku tragicznego wypadku traci mamę, tata odszedł od niego już wcześniej ... Chłopiec trafia do przytułku, gdzie poznaje inne dzieci tak samo tragicznie doświadczone przez los. Te wszystkie historie pokazują nam czytelnikom z jakimi poważnymi problemami zmagają się niektóre dzieci, jak tragiczna jest ich codzienność i jak bardzo potrzebują nas dorosłych. Jednak dorosłych odpowiedzialnych, mądrych, szczerych i empatycznych. Na szczęście Cukinia w pewnym momencie trafia na takiego dorosłego... Jeśli jesteście ciekawi jak potoczy się jego historia zapraszam do lektury. Naprawdę warto! 
"W powieści łzy wzruszenia przeplatają się ze śmiechem; nie ma w niej najmniejszej nuty sentymentalizmu [...] Pozwala spojrzeć na świat z innej perspektywy." 


moja ocena książki 5/5
moja ocena okładki 5/5


autor: Gilles Paris
tytuł: Nazywam się Cukinia
tytuł oryginału: Autobiographie d'une courgette
z francuskiego przełożyła Elżbieta Wilanowska
Wydawnictwo Świat Książki
Warszawa 2017
ISBN 978-83-8031-791-8



Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Świat Książki :-) :-) :-)