sobota, 11 marca 2017

* śpij, króliczku *


"Jest już późno, króliczek szykuje się do snu. Pomożesz mu?"




Jörg Mühle "Śpij, króliczku"
tytuł oryginału "Nur noch kurz die Ohren kraulen?"
Wydanie I
Wydawnictwo Dwie Siostry 
Warszawa 2017 
Wydrukowano w Niemczech 
ISBN 978-83-65341-22-8


moja ocena książeczki 5/5
moja ocena okładki 5/5
moja ocean ilsutracji 5/5


Śpij, króliczku to wspaniała interaktywna książeczka na dobranoc. Od dobrych kilku dni czytam ją mojej A. tuż przed zaśnięciem i jak dotąd nadal nam się nie znudziła :-) To świetna, kreatywna zabawa i rewelacyjny pomysł na spędzenie tych kilku ostatnich minut przed snem :-) Moja A. ma niespełna 3 latka i jak dla mnie jest rewelacyjnym testerem bajek ;-) Jeśli jej coś przypadnie do gustu mogę w ciemno polecać to innym mamom i ich pociechom. W przypadku tej niewielkiej książeczki nasze oceny są zgodne. Ja również jestem nią oczarowana. Myślę, że każdy maluch pokocha przesympatycznego króliczka. Jest słodki, malutki, śpiący a nasze maleństwo może pomóc mu przygotować się do snu i utulić go na dobranoc. Tak utulić a nie położyć. To niezwykle istotne, bo mały króliczek potrzebuje żeby go pogłaskać, przykryć kołderką i dać mu buziaka. To niesamowita frajda dla dziecka. Po przeczytaniu przez nas książeczki po raz pierwszy i wykonaniu wszystkich czynności moja A. była niezwykle dumna z siebie i szczęśliwa. Ta książeczka pomaga wpoić naszych dzieciom odpowiednie nawyki, ale uczy ich również empatii a to bardzo ważne w naszym zabieganym, współczesnym świecie. Śpij, króliczku to książeczka przeznaczona dla najmłodszych dzieci. Pastelowe barwy, stonowane kolory, prosta forma, krótki tekst, urocze ilustracje to wszystko sprawia, że jest łatwa w odbiorze i przyjazna dla naszych maluszków.  Dodatkowo jeszcze rozwija ich kreatywność. Moja A. już przy drugim czytaniu książeczki chciała jak zwykle pogłaskać króliczka po pleckach, ale także połaskotać w stópki, czego już nie ma w bajeczce:-) Jedyne co bym dodała to jakieś ruchome elementy i może różne materiały, bo przecież podusia może być puszysta, a kocyk milutki. Jednak mimo tych moich końcowych uwag książeczka jest rewelacyjna ... przeurocza i przesłodka. Zdecydowanie polecam :-)









Za możliwość przeczytania książki w imieniu swoim oraz mojej córeczki dziękuję Wydawnictwu Dwie Siostry :-) :-)