piątek, 4 listopada 2016

* dziewczyna z pociągu *


"Nie znasz jej, ale ona zna ciebie"




... 
... chciałoby się nic więcej nie napisać tylko właśnie zostawić taki wielokropek ... sama nie wiem jak ocenić Dziewczynę z pociągu ... po tak szumnych zapowiedziach, doskonałych recenzjach i rekomendacji samego Stephena Kinga miałam nadzieję, że książka mnie zachwyci ... nic takiego się nie wydarzyło ...  książka w mojej ocenie wypada słabiutko ... jak przypomnę sobie, że to debiut to ta słaba ocena trochę się zmienia ... bo właściwie sama narracja jest całkiem w porządku, pomysł z trzema osobami, które snują swoją opowieść jest nawet rzekłabym dosyć oryginalny ... akcja może nie trzyma tak w napięciu jak bym chciała, ale jest spójna i ma swój punkt kulminacyjny ... trochę przewidywalny już od pewnego momentu, ale jednak jest ... może akcja nie jest tak dynamiczna jak bym sobie tego życzyła, ale też nie jest aż wolna jak pociąg z dawnych lat ... jednak czegoś tej powieści brakuje ... nie mogę na pewno dodać jej do książek ulubionych ... jakoś tak po jej lekturze dziwnie czuję się rozczarowana ... czytanie niestety psuła mi również tytułowa dziewczyna z pociągu ... bo to raczej postać antypatyczna niż sympatyczna, przynajmniej do pewnego momentu ... no i jeszcze moje czytanie zbiegło się premierą filmu na podstawie tej ksiażki i dziewczyna z okładki filmowej nijak się ma do opisu tej bohaterki w książce ... stąd taka moja słaba ocena ... 

moja ocena książki 3/5
moja ocena okładki 3/5


Paula Hawkins "Dziewczyna z pociągu"
Świat Książki 
Warszawa 2015