wtorek, 2 sierpnia 2016

* stosik od wydawnictw *




...coś pięknego... ...kocham takie niespodzianki... ... w ostatnich dniach dotarły do mnie nowe prezenty od wydawnictw...  ...uwielbiam te pierwsze spotkania z książką, tak bardzo, jak samo ich czytanie... ... to pierwsze spotkanie, to  moment, kiedy mogę wziąć do ręki nową pachnącą jeszcze książkę... ...przekartkować ją i wyobrazić sobie, że zaparzam sobie pyszną kawę, siadam sobie w  swoim czytelniczym kąciku i rozkoszuje się lekturą... ...a jeszcze bardziej lubię, kiedy to wyobrażenie mogę nareszcie zrealizować... ...moja A. najczęściej wtedy już słodko śpi a ja przenoszę się w inny, literacki świat... ...wszystkim, tak jak ja nocnym markom, życzę miłej lektury :-) ...


PS Ten piękny bukiet, który widać na zdjęciach dostałam w pracy z okazji swoich urodzin :-) Dziękuję wszystkim przyjaznym mi duszom ;-) :-)