niedziela, 8 maja 2016

* szary domek *




..."Szary domek" Katarzyny Szestak to książka, którą wypożyczyłam z biblioteki z myślą o swojej A. ...mojej córci spodobały się bardzo rysunki, ale niestety treść jest jeszcze dla niej za poważna... ...nic straconego ;-) ...kiedyś do niej wrócimy :-) ... ... jak moja A. podrośnie na pewno ta książka znajdzie się w naszej domowej biblioteczce... ...dlaczego?... ... ponieważ jest to piękna opowieść o przyjaźni... ...pełna realizmu magicznego... ...mądra, ciepła, urocza i baśniowa... ...wzruszająca i poetycka... ...opowieść, która uczy, że marzenia mogą się spełnić, jeśli tylko w to wierzymy... ...zdecydowanie jest to książka dla dzieci i dla dorosłych... ...no i te przepiękne ilustracje, które w pełni oddają klimat "Szarego domku"... 





cytaty, które mnie zauroczyły:

"Za Srebrną Rzeką, za Czarnym Lasem, tam, gdzie często spadają gwiazdy, leżało Herbatkowe Miastko. Miało swoje ulice: Rumiankową, Miętową, Malinową, Hibiskusową i jeszcze siedem innych.Przy każdej ulicy stały kolorowe domy: żółte, niebieskie i pistacjowe, a każdy z nich miał swoich mieszkańców: dużych i małych, wesołych i poważnych..."

"Później Wiatr zostawiał pod oknami Domku stare gazety, plakaty, kartki wyrwane z kalendarzy i śpiewników. Machał nimi, szeleścił i tak Szary Domek poznał litery. Wtedy też zrozumiał, że książki na strychu służą do czytania. Zaczął więc je czytać i bardzo to polubił..."

"... - Nigdy nie miałem przyjaciela, Szary Domku, dlatego zrobię wszystko, żeby być dla ciebie najlepszym przyjacielem na świecie. - Nic nie musisz robić, Wietrze. Tylko bądź! - powiedział Szary Domek i zaprosił swojego najlepszego przyjaciela na filiżankę deszczowej herbaty."

"Tej nocy do Szarego Domku przyszło szczęście. I wcale nie z powodu czterolistnej koniczynki czy guzika albo nawet podkowy. Przyszło, bo Domek miał najlepszych na świecie przyjaciół."