niedziela, 17 kwietnia 2016

*szarlotkowo*





...jednym z moich ulubionych ciast jest szarlotka... i właściwie nie wiem dlaczego tak późno zabrałam się za jej pieczenie... ... w starej "Claudii" znalazłam ciekawy przepis na szarlotkę z budyniem... skusiłam się, zrobiłam i wyszło super... ...domownicy zjedli ją w przeciągu jednego popołudnia... ...już zdążyłam zrobić drugą... ale ta druga była już tylko z jabłkami [podsmażonymi i z dodatkiem cynamonu, kardamonu, goździków i soku z limonki] ... poezja... pycha... zniknęła jeszcze szybciej niż ta z budyniem ;-)...