niedziela, 18 stycznia 2015

* Droga Romo*




..."Droga Romo" to na szczęście nie jest kolejny zbiór felietonów Romy Ligockiej tylko nareszcie nowa powieść... Felietony oczywiście też są interesujące, ale można je w większości wcześniej przeczytać w kobiecych pismach, a na pewno jednym ;-) ... Wracając do powieści... Z ogromnym zapałem zabrałam się za jej czytanie... Nie wiem jak Ligocka to robi, ale czytając jej teksty naprawdę można przenieść się w miejsca, które opisuje... Poczuć te wszystkie uczucia, które opisuje... Być świadkiem niejednego... Podoba mi się nieodmiennie jej niewyszukany język i fajne porównania... Jedyny minus to momentami zbytnie moralizowanie no i niestety powtórka niektórych wątków poruszonych mniej lub bardziej w poprzednich książkach... Jednak mimo tych minusów zdecydowanie wystawiam ocenę pozytywną...