czwartek, 26 września 2013

*jesienna aura*


...idąc za przykładem Amelii [mojej ulubionej postaci filmowej] postanowiłam dzisiejszy dzień spędzić z książką w ręku... przykryta ciepłym kocem i zaopatrzona w kubek pysznej, gorącej herbaty walczę z jesienną aurą...przenoszę się w inny, pogodniejszy świat... świat, w którym nie dostrzegam tej szarej, mokrej i zimnej jesieni, którą mam za oknem... 

PS Cały czas zastanawiam się z jakiego filmu pochodzi to zdjęcie... wiem, że nie musi to być "Amelia"... jednak Audrey Tautou już na zawsze w pierwszej kolejności będzie mi się kojarzyła właśnie z Amelią :-)