wtorek, 13 listopada 2012

*chwila wytchnienia*



... uroczy jesienny dzień... ...praca już za mną... ...za oknem na zmianę słońce z deszczem, co przekonuje mnie, że nigdzie już nie muszę wychodzić... ...a ja z pyszną kawą w ręku zaczynam czytać kolejną książkę... ...w tle jedna z moich ostatnio ulubionych piosenek... ...zdecydowanie lubię takie urocze, jesienne dni...